Ranking

1. D. Safina

2. S. Williams

3. V. Williams

4. E. Dementieva

5. J. Janković

...

12. A. Radwańska

News arrow Archiwum arrow Agnieszka Radwańska w finale Sztokholmu
Agnieszka Radwańska w finale Sztokholmu
Wpisał: Pio   
04.08.2007.
ImageAgnieszka Radwańska potrzebowała rozegrać dzisiaj aż dwa spotkania aby awansować do pierwszego w swojej karierze finału cyklu rozgrywek WTA, ale próbę tą Polka przeszła z wynikiem bardzo dobrym. Pokonując podczas turnieju rozgrywanego w Sztokholmie kolejno w ćwierćfinale i półfinale ofensywnie grające Caroline Wozniacki oraz Tzvetane Pironkovą, Radwańska otrzyma szansę na pierwszy w historii Polskiego tenisa kobiecego zawodowy tytuł.

Pierwszym starciem rozegranym w sobotę przez Polską rakietę numer jeden był mecz przeciwko zawodnicze Polskiego pochodzenia aczkolwiek reprezentującym barwy Danii Caroline Wozniacki. Było to zarazem spotkanie pomiędzy juniorskimi zwyciężczyniami Wimbledonu z lat 2005 oraz 2006. Bezwzględnie był to mecz od początku do końca zdominowany przez Krakowiankę, która ani na chwilę nie pozostawiła młodszej rywalce złudzeń kto zejdzie z kortu jako wygrany. Stojąc cały czas bardzo blisko końcowej linii kortu, Polka nieustannie stwarzała presję i wymuszała bardzo szybkie decyzje na swojej rywalce co wyraźnie wybijało z rytmu niedoświadczoną tenisistkę ze Skandynawii. Zwyciężając 6-4 6-1 Agnieszka awansowała do półfinału gdzie miała się spotkać z dobrą znajomą, Bułgarką Pironkovą.

Na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy było to już czwarte starcie obu zawodniczek. Wszystkie poprzednie trzy potyczki wygrała Polka. Najpierw podczas Pucharu Federacji, potem na J&S Cup, a następnie w czasie Wimbledonu. Teraz rozstrzygnięcie również nie było inne i Radwańska po dwóch łatwych setach pokonała Pironkovą 6-4 6-3. Ponownie kluczem do sukcesu było utrzymywanie rywalki w ruchu, zmuszanie jej do ciągłego biegania po narożnikach placu gry oraz wywieranie presji poprzez utrzymywanie dobrego tempa wymian. Taktyka jak najbardziej opłaciła się ponieważ zaowocowała dwukrotnie większą liczbą w rubryce błędów po stronie Bułgarki porównując ją ze statystykami naszej reprezentantki. W obydwu dzisiejszych spotkaniach widać było również dużą pracę wykonaną w ostatnich tygodniach nad serwisem Polki. Agnieszka zdecydowanie poprawiła przede wszystkim jakość drugiego podania i nawet jeśli jego prędkość zwiększyła się jedynie nieznacznie, to nie są to już leniwe piłki lecące na druga stronę siatki po to aby odbierająca mogła popisać się efektownym returnem, ale uderzenia z rotacją, pomysłem i zamiarem jak największego zaskoczenia przeciwniczki.

W jutrzejszym finale Radwańska zmierzy się Verą Dusheviną, która w swoim półfinale wygrała z debiutującą na tak wysokim szczeblu rozgrywek Julią Goerges 6-4 5-7 6-3. Będzie to drugie w historii spotkanie pomiędzy Polką, a trzy lata starszą Rosjanką. Pierwsze starcie rozegrane w zeszłym roku podczas turnieju kwalifikacyjnego do turnieju w Linzu wygrała Agnieszka 6-1 6-3.

Komplet wyników:

Sztokholm – Półfinały

(2) Agnieszka Radwanska (POL) d. Tsvetana Pironkova (BUL) 64 63
(8) Vera Dushevina (RUS) d. (Q) Julia Goerges (GER) 64 57 63

Sztokholm – Ćwierćfinały

(2) Agnieszka Radwanska (POL) d. Caroline Wozniacki (DEN) 64 61
(Q) Julia Goerges (GER) d. (3) Emilie Loit (FRA) 20 ret.
Tsvetana Pironkova (BUL) d. Stéphanie Cohen-Aloro (FRA) 67(3) 76(5) 61

San Diego – Ćwierćfinały

(1) Maria Sharapova (RUS) d. Sania Mirza (IND) 62 61
(3) Anna Chakvetadze (RUS) d. (10) Venus Williams (USA) 67(5) 76(3) 62
(11) Patty Schnyder (SUI) d. (4) Nadia Petrova (RUS) 64 64
(9) Elena Dementieva (RUS) d. Maria Kirilenko (RUS) 62 64

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Sonda

Na którym miejscu Agnieszka Radwańska zakończy obecny sezon?
 

Gościmy

Odwiedza nas 1 gość